Jak skutecznie rozmawiać z wierzycielem gdy mamy duże długi

Być może właśnie przyszedł do Ciebie list z banku lub powiadomienie od komornika. Być może jest to tylko upomnienie i ponaglenie, a może już informacja o wszczęciu egzekucji. Całkiem możliwe, że komornik właśnie wchodzi Ci na pensję, albo lada dzień przyjdzie i dobierze się do Twoich rzeczy w mieszkaniu.

Niezależnie od tego jak poważna jest sytuacja, należy szybko reagować! Pamiętaj, że niezależnie od tego czy dług jest mały, czy chodzi o niebagatelne sumy, możesz sobie bardzo pomóc, jeśli zgodzisz się na współpracę.

Co jeśli wierzyciel straszy windykacją lub komornikiem

wierzycielNa początku zaczyna się niewinnie. Mamy dług, spóźniamy się z opłaceniem faktury, abonamentu czy raty, aż w pewnym momencie zaczynają się ponaglenia i groźby przekazania sprawy na drogę sądową lub do windykacji. Jeśli faktycznie jesteśmy dłużnikami i nie mamy możliwości natychmiastowego spłacenia długu, warto negocjować i próbować rozbić nasz dług na raty. Większość firm, a także windykatorów, zgodzi się na to bez większych utrudnień. Mogą zdarzyć się propozycje zwiększenia sumy podstawowej przy rozbiciu jej na kilka / kilkanaście rat. Warto dokładnie przemyśleć propozycję i jeśli ta jest korzystna, to przyjąć ją.

Jeśli jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, starajmy się chwytać wszelkich możliwości. Zaproponujmy naszemu wierzycielowi alternatywę. Być może będą zainteresowani usługami barterowymi (jeśli jesteśmy firmą) lub zadowolą się zapłatą bezgotówkową – na przykład przyjmą dobra materialne takie jak urządzenia elektroniczne, pojazdy lub maszyny, w których posiadaniu akurat jesteśmy.

Jeśli nie chcemy wyzbywać się naszego majątku, próbujmy wynegocjować okres zawieszenia raty. Być może wierzyciel zgodzi się poczekać ze ściągnięciem należności lub tymczasowo zadowoli się niewielką częścią długu.

Warto rozmawiać z wierzycielem

Niezależnie od tego w jak beznadziejnej sytuacji się znajdujemy, warto odbierać telefony, odbierać przesyłki listowne i umawiać się na ewentualne spotkania. milczenie i unikanie kontaktu to najgorsza z możliwych opcji, którą wybierają dłużnicy. W ten sposób szybko trafimy na listę BIK, BIG i innych rejestratorów dłużników, a to tylko pogorszy naszą sytuację w przyszłości.

Podziel się

Post navigation


Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>